Wraz z nadejściem słonecznej wiosny, zabrałam się za szeroko pojęte porządki. Nie mam tu na myśli samego ścierania kurzy, tylko niemalże pokojowe rewolucje. Pokazywałam Wam już zmianę wazonu, ściany, a teraz nadszedł czas na wymianę grafik w ramkach, o których pisałam rok temu, o tutaj. O ile we wspomnianych postach mogliście się tylko inspirować, to dzisiaj mam też coś dla Was! 

Jeżeli kliknęliście w linka powyżej, możecie teraz ocenić zmianę, jaka zaszła w moich ramkach. Cały rok nie wymieniałam w nich grafik, aż do teraz. Jeśli patrzymy ciągle na to samo, przestajemy w końcu to dostrzegać, przechodzimy obok zupełnie obojętnie. Wraz z nowymi grafikami, cały parapet nabrał nowego życia. Teraz daje mi nową, świeżą energię do działania. Same cytaty nie są przypadkowe. Są moimi ulubionymi w ostatnim czasie. Tak więc, jak możecie się domyślać – grafiki zaprojektowałam sobie sama, wedle swojego gustu. Na końcu posta się nimi z Wami podzielę.

Pierwszy cytat dosłownie zmienił moje myślenie. Znalazłam go kiedyś na facebookowym profilu Rafała Maślaka i trafił do mnie w 100%. Dzięki niemu staram się wprowadzić w swoje życie nowy nawyk – wczesne wstawanie. Gdy zdarzy mi się jeszcze spać do godziny 10, czuję wielkie poczucie winy i rozmyślam nad tym, co mogłabym już do tego czasu zrobić. Nie mogło zatem owego cytatu zabraknąć w nowej odsłonie ramek.
Plakat numer dwa, którego projekt narodził się na pewnych zajęciach, gdy znudzona rysowałam po zeszycie. Nie wiem, czy gdzieś wcześniej przeczytałam ten cytat, czy wymyśliłam go sama – a to byłoby całkiem możliwe, bo na zajęciach potrafię dostać nagłego przypływu kreatywności.

Do trzeciej ramki trafił fragment z książki „Księga kodów podświadomości” Beaty Pawlikowskiej. Cała seria jest bardzo inspirująca, pełna ciekawych treści i motywujących cytatów. Ja wybrałam ten, ponieważ to on akurat mocno do mnie przemówił. Być może za sprawą samego słowa „zorganizowanie”, bo organizacja jest mojemu sercu bliska :) Ostatnią ramkę wypełnił zaś obrazek z motylkami, które są powieleniem ze ściany.

Jeśli spodobały się Wam moje motywatory, możecie je pobrać, wydrukować i wstawić do swoich ramek. Wystarczy, że klikniecie w poniże pliki, a otworzą się w nowej karcie w pełnym formacie a4.
 

Na tym oczywiście nie koniec. Już niedługo kolejna dawka pokojowych rewolucji. Co to będzie tym razem? Zobaczycie!

Comments

comments