UMILACZE-JESIENI-INMARLENASWORLDTydzień temu oficjalnie przestawiliśmy zegarki na czas zimowy. Wieczory stały się długie, ciemne i zimne. Jak urozmaicić sobie czas spędzany w domu, żeby nie przespać jesieni? Zebrałam garść takich „ulepszaczy”, które sama stosuję. Czasem nie tylko wieczorami, a całymi dniami. Kolejność punktów nie ma znaczenia, bo wszystkie są równie miłe i przyjemne. Wybrałam nie tylko czynności, ale i rzeczy umilające nam ich wykonywanie. Przyznam, że zdjęcia do tego posta powstawały najdłużej ze wszystkich dotychczas. Jakieś 2 tygodnie robiłam je przy tzw. okazji. No to zaczynamy:


ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-1

1. Seriale oraz filmy po angielsku + dodatkowo z angielskimi napisami

Lato nie jest od oglądania seriali. To jest idealne zajęcie właśnie na jesień. Jednak za każdym razem, gdy włączałam „play”, miałam wyrzuty sumienia, że straszliwie marnuję czas. Znalazłam na to rozwiązanie: nie oglądam seriali z lektorem, lecz z napisami. I to w języku angielskim. Uważam, że nie ma lepszego rozwiązania na naukę tego języka. Muszę przyznać, że niesamowicie się go osłuchałam, a wersy same zapisują mi się w głowie. Później sama jestem w szoku, że potrafię coś takiego powiedzieć.

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-2

2. Kakao

Picie naprzemiennie herbaty z miodem oraz kawy może się znudzić, dlatego urozmaicam to sobie kakaem. Nigdy nie smakuje tak, jak teraz w okresie jesienno-zimowym. A do tego kanapka z czekoladą na poprawę nastroju 🙂

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-3

3. Kolorowanki

Może się to wydawać dosyć infantylne zajęcie, ale ma jedną szczególną zaletę – uczy koncentracji. Żyjemy szybko, nie zwracamy uwagi na szczegóły czegokolwiek. A do takiej kolorowanki trzeba przysiąść, skupić uwagę i zacząć uważnie wypełniać rysunki. Na początek świetnie sprawdzi się książka Beaty Pawlikowskiej, którą przedstawiałam już w TYM poście. Kolorowanki w niej są krótkie i będą w sam raz, by zacząć, a nie zrazić się.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-4

4. Potrawy z dyni

Dynia jest na tyle uniwersalna, że można z niej wiele wyczarować. Ja uwielbiam z niej robić wypieki. Na powyższym zdjęciu przepyszne fit ciasto. Robiłam też klasyczne „pumpkin pie”, ale jednak ta zdrowa wersja bardziej mi przypadła do gustu. Zupa dyniowa natomiast jest super rozgrzewająca. Ale długo by wymieniać, to już jest temat na osobny post.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-5

5. Przeglądanie albumów

Zapewne każdy z Was też ma albumy wypełnione zdjęciami z dzieciństwa do pewnego momentu, w którym nagle urywa się historia. Za sprawą zdjęć cyfrowych. Te wirtualne albumy na dyskach pękają w szwach. Po co robić jedno wypozowane zdjęcie, skoro można ich zrobić 100? Później znowu szkoda czasu na przedzieranie się przez te masy  plików. Jednak mówię temu stop i tej jesieni postanawiam ogarnąć ostatnie 10 lat na dysku, a wybrane zdjęcia wywołać. Bo nic tak nie cieszy, jak oglądanie zdjęć z bliskimi i przywoływanie wspomnień. Przepis na udany, jesienny wieczór.

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-66. Wygodne spodnie domowe

Uważam, że bycie fashionistką nie oznacza tylko znajomości najnowszych trendów, ale i umiejętności doboru stroju do sytuacji. Są okazje, na które trzeba się stosownie, elegancko ubrać. Natomiast w domu, ja cenię sobie wygodę. Stawiam na spodnie dresowe. Te ze zdjęcia mają miły, polarkowy materiał i pochodzą z piżamowego działu h&m.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-7

7. Świeczki i lampiony

Potrafią zbudować miły nastrój i wprowadzić nutę spokoju. A dodatkowo, gdy są zapachowe – przenoszą w inne otoczenie. Kto ich nie kocha?

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-8

8. Pieczone owsianki

Mi najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Czasem podaję je z dodatkiem jogurtu naturalnego obok. Sprawdzają się zarówno na podwieczorek, jak i śniadanie. Moja ulubiona receptura: opakowanie twarogu ok. 250g, 2 jajka, 3 łyżki cukru, 4 łyżki jogurtu naturalnego, szklanka płatków owsianych, szklanka owoców. Wymieszane składniki zapiekamy ok. pół godziny.  Coś zdrowego i coś pysznego.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-9

9. Książki

Jestem chyba ostatnią osobą, która powinna mówić o odrywaniu się od laptopa. Jednak mimo, iż spędzam przed nim sporo czasu, to nie zapominam o słowie pisanym – w klasycznym, papierowym wydaniu.  Każdy od czasu do czasu powinien sięgnąć po książkę. A w towarzystwie kubka z kakao zapewnia udany, jesienny wieczór.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-10

10. Handlettering

To moje odkrycie sprzed roku. Długo podchodziłam do tego tematu. Czytałam artykuły, oglądałam filmiki – bardzo mnie to zaciekawiło. Poczyniłam nieśmiałe kroki w kierunku tej sztuki, jaką jest hadlettering, jednak jeszcze nie czas, by się nimi chwalić. Muszę ostatecznie zrobić profesjonalne zakupy w sklepie plastycznym i zacząć prawdziwą zabawę z ozdobnym pisaniem.

 

ulepszacze-jesieni-inmarlenasworld-11

11. Wirtualne podróże „street view” z google maps

Co byście powiedzieli na spacer po Nowym Jorku? Albo wypoczynek na Malediwach? Wszystko jest w zasięgu ręki google. To jest niesamowita możliwość, o jakiej nasi dziadkowie mogli pomarzyć. Możemy zobaczyć cały świat, nie wychodząc z domu. Wiadomo, że prawdziwie podróże są o niebo lepsze i nic nie zamieni tych prawdziwych doznań… jednak będąc studentem bez funduszy na wycieczkę dookoła świata, można się tak lekko oszukać. Mnie osobiście każda forma zwiedzania cieszy 🙂



To by było na tyle, jeśli chodzi o moje ulepszacze jesieni. Pochwalcie się swoimi w komentarzach! Chętnie poczytam, jak Wy lubicie spędzać wieczory.

Comments

comments

  • Świetne pomysły, najbardziej spodobał mi się ostatni 🙂 Książki też są moimi ulubionymi jesiennymi przyjaciółmi 🙂 Zaciekawił mnie też przepis na zapiekaną owsiankę, ale szkoda, że na co dzień nie da rady jej spróbować, bo za dużo czasu zajmuje 🙁 Życzę miłej jesieni!

  • Jesień jakoś wyjątkowo inspiruje do tworzenia takich „list przetrwania”, też jakiś czas temu podobną u siebie robiłam 😉 Choć przeglądając różne inne blogi co chwilę odkrywam, że o czymś jeszcze zapomniałam… na przykład o kolorowankach z mandalami 🙂 A zdjęcia staram się wywoływać w miarę regularnie, zdjęcie w albumie ma zupełnie inną moc, niż na dysku 🙂

    • Muszę przyznać, że określenie „lista przetrwania” jest tu idealne! A co do zdjęć, w 100% się zgadzam 🙂

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    Ja teraz zaczęłam oglądać ekranizacje 🙂 na warsztat wzięłam przeczytane książki i tam sobie potem odhaczam 🙂 Akurat mamy dłuuugie, jesienne wieczory, kiedy jest ciemno za oknem to przyda się kakao lub herbata z cytryną, stos książek dres lub miękki koc, tysiące poduszek i poduszeczek <3
    Zapraszam do siebie! 😉

  • Wydawało mi się, że komentowałam ten wpis, ale nie widzę mojego komentarza 😉 Dziwne 🙂 książki, pieczone owsianki i seriale! Jeszcze dobra kawa i wieczorem lampka wina- żyć nie umierać 😉

  • Jesień to tradycyjny czas nadrabiania zaległości w lekturze. A podróże na Street View to jak wrócę do pracy 😉

  • Natalia Jaranowska

    Bardzo podobają mi się punkty 1 i 11, robię tak regularnie o każdej porze roku 🙂