blog-conference-poznan-inmarlenasworldKilka tygodni temu, pierwszy raz w życiu wybrałam się w podróż sama! Pojechałam do Poznania (swoją drogą, mam tam dalej, niż do Budapesztu, więc to nie lada wyprawa) na konferencję dla blogerów Blog Conference Poznań. Postanowiłam jednak być na miejscu już jeden dzień przed, by na spokojnie pozwiedzać miasto. Był to dzień bardzo intensywny, zaowocował w mnóstwo zdjęć. Zapraszam do oglądania!

Zwiedzanie klasycznie rozpoczynam od rynku. Muszę przyznać, że zauroczył mnie. Jak kocham Kraków, tak Poznań też da się lubić! Wszystkie bydynki są kolorowe i pełne życia. Dodatkowo na płycie rynku znajdują się 4 fontanny – w każdym z rogów jedna.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7061 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7059 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7051 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7041 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7068 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6142 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6145Dzięki selfie stick’owi mam jakieś zdjęcia samej siebie! Jednak przez spacerowanie w pojedynkę, byłam cała obładowana rzeczami. Torebka przez ramię, aparat na szyi, selfie stick z telefonem w jednej ręce, a w drugiej mapa. Prawdziwa turystka.

Jeśli wybieracie się do nieznanego Wam jeszcze miejsca – niezależnie czy w Polsce, czy za granicą – przed rozpoczęciem zwiedzania polecam udanie się do punktu informacji turystycznej, w którym ja zawsze zasięgam informacji o atrakcjach, które warto zobaczyć oraz dostaję mapę miasta (na której Pani zawsze mi jeszcze zaznacza miejsca, do których powinnam się kierować). Podsumowując, jeśli są takie punkty dostępne, warto z nich korzystać. Jest to oczywiście bezpłatne.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7046 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7110

Powyżej znajdujący się na rynku budynek Ratusza. O godzinie 12, w samo południe rozlega się donośny dźwięk i pojawiają się charakterystyczne dla tego miasta koziołki. Przez kilka minut toczą walkę, trykając się rogami 12 razy.

Pozostając w temacie koziołków…

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7082 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7091

Zaraz przy rynku znajduje się Fara Poznańska:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7161 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7073 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7162

Kolejnym punktem wartym uwagi jest Zamek Królewski. Dla studentów wejście na górę kosztuje symboliczną złotówkę. Jest to jedyne miejsce, z którego możemy podziwiać panoramę całego miasta.

Zaraz na przeciwko wejścia do Zamku znajduje się Kościół Franciszkanów:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7188 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7207

Widok na rynek:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7199 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7205 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7206

Szczególnie urokliwa uliczka. Sfotografowana z góry oraz z dołu.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7101blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7200

Widok na Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej. Gdybym nie sprawdziła na mapie co to, w życiu bym nie pomyślała.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7095blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7203

Kolejny widok na Plac Wolności i bardzo futurystyczną fontannę.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7172blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7179

Przy placu znajduje się ulubione miejsce fashionistek – Moliera 2.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7175

A jeśli fontanna to za mało, poniżej równie ciekawy Pomnik Golema:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7182 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7186

Pozostając w okolicach centrum możemy napotakać jeszcze wiele ciekawych miejsc, takich jak, np. Galeria MM:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7168

Stary Browar, który nie jest tylko galerią, ale kompleksem sztuki. To jedyne centrum handlowe, do którego weszłam, właśnie z uwagi na obecność takich obiektów, jak, np. Rzeźba Mitoraja (w Krakowie też znajduje się jedna na Rynku).

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6098 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6245-side

Będąc w Poznaniu postanowiłam odwiedzić cieszącą się sławą restaurację „Manekin”. Myślę jednak, że byłam tam pierwszy i ostatni raz. Kawę podano ok. 10 min przed daniem, przez co zdążyła już być zimna (stolik na zewnątrz). A jako, że naleśnik zamówiłam na słodko, wolałabym dostać wszystko jednocześnie. Sam naleśnik natomiast był nie tyle słodki, co przesłodzony i mulący… spodziewałam się naprawdę czegoś lepszego po tak zachwalanym miejscu. Może trafiłam na zły dzień? Ktoś może się podzielić lepszymi doświadczeniami?

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6218

No dobrze, ale zobaczmy coś jeszcze:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7211 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7213blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7218 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7217

Na powyższym zdjęciu Zamek Cesarski. Poniżej natomiast Pomniki: Adama Mickiewicza oraz Ofiar Czerwca 1956.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7221blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7222

Fontanna w Parku Mickiewicza:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7224

Teatr Narodowy:

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7229

Dobrze, że mam wygodne buty. Ruszam dalej.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6151

Teraz kierujemy się w drugą stronę miasta. Dzielnica Ostrów Tumski i Śródka.

Jedno jedyne zdjęcie, na którym jestem w całości i musiałam zamknąć oczy. No nic, i tak się z Wami nim podzielę. W tle Bazylika św. Piotra i Pawła.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7121blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7124 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7142

Most Biskupa Jordana.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7133blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7140

Brama Poznania ICHOT. Nowy budynek, który łączy się tunelem z prawdziwą bramą.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7148 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7153blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7143

Dostrzegliście kota „w chmurach”? Chyba nie bez powodu tam wisi, bo chwilę póżniej spotkałam żywego zwierzaka.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7155

Po drodze zatrzymałam się w jednej z restauracji. Tak jak już pisałam na moim Instagramie. Jeśli tylko widzę mozaikę, nie mogę się oprzeć.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6308

W pobliżu znajduje się wielki, popularny Mural na Śródce.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7145

Jednak to nie jedyny street art, który dostrzegłam w Poznaniu.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7136 blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7159

Na sam koniec jeszcze kilka zdjęć z konferencji, która była przecież głównym powodem, dla którego odwiedziłam Poznań. Nie będę się jednak rozpisywać o przebiegu spotkania, gdyż myślę, że większość z Was ogląda ten post dla zdjęć ze zwiedzania 🙂

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-_DSC7230blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6252

Nadmienię jedynie, że konferencja przygotowana była na wysokim poziomie, a prelekcje były pełne merytorycznych treści, które, jak myślę, dla wszystkich zebranych były niesamowicie inspirujące. Teraz pozostaje tylko wprowadzić w życie zebraną wiedzę.

blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6239-side blog-conference-poznan-inmarlenasworld-IMG_6242

Dajcie znać, czy byliście już w Poznaniu, czy lubicie to miasto, czy może macie zamiar dopiero je odwiedzić?