Jak co roku, gdy tylko nadchodzi lato, robię w szafie wielki odkop boho elementów. Uwielbiam te wszystkie frędzle i wzory. Wielu z nich jeszcze nie pokazywałam na blogu, a mam też upatrzonych w sklepach kilka nowych rzeczy, zatem zapowiada się boho szaleństwo.
Dzisiaj prezentuję luźny outfit idealny na weekendowy wyjazd. Mam na sobie jeansy jeszcze z czasów gimnazjum. Długo leżały w szafie, ale zrobiłam im dziury na kolanach i od razu chętniej je zakładam. Czasem niewiele trzeba, by odświeżyć stare ubrania i zyskać modne w danym sezonie rzeczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

bluzka, torebka, pasek – H&M
spodnie – Bershka + DIY
biżuteria – Dorothy Perkins, Primark
tenisówki – DeeZee