Ostatnio była sukienka, więc teraz czas na spodnie. Jednak dalej pozostaję w czarno-czewonej kolorystyce. Dzisiejszy post to klasyczny przykład mojej codziennej stylizacji. No może oprócz czapki, bo przy 25 stopniach nie da się w niej chodzić. Wiosna w tym roku strzeliła focha, więc nie miałam nawet kiedy jej nosić, a koniecznie chciałam Wam ją zaprezentować.

Chyba wszystkie elementy tego zestawu mają dziś swoją premierę na blogu, choć w rzeczywistości zakładam je dosyć często. Z nowymi reebokami aż się nie rozstaję. Jak na sportowe obuwie są naprawdę urocze. No i bardzo wygodne 🙂 codziennie również używam mojej nowej torby, która mieści w sobie wszystko, co potrzebne. Wpadłam na nią przypadkiem i zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Do Tk Maxxu weszłam po okulary słoneczne, a wyszłam z torebką. Cóż, muszę zaplanować drugie podejście, bo niebawem oślepnę od słońca.

czapka, koszula, spodnie, pasek – H&M

T-shirt – Primark

torebka – Guess, Tk Maxx

zegarek, bransoletka – Daniel Wellington

okulary – Ray Ban

adidasy – Reebok Classic