W wakacjeprezentowałam Wam się jako bohogirl, a teraz jestem supergirl! Co mi pozwala na takie określenie? Ano superstary, które mam na nogach. Jest to model kultowy, którego historię chyba wszyscy znamy i pamiętamy z lat 90.

 

Jeszcze kilka lat temu w mojej szafie nie było w ogóle adidasów. Jedynym sportowym obuwiem były conversy.  Gdy jednak pokusiłam się o zakup reeboków classic, zakochałam się w wygodzie, jaka płynie z ich noszenia. Niestety, nieubłaganie dobiega czas ich śmierci, więc nadszedł czas na zakup nowej pary. Tym razem padło właśnie na model Adidas Superstar.
Bardzo polubiłam noszenie sportowego obuwia na co dzień. Gdy tylko robi się cieplej, można mnie w nich spotkać. Dzisiejsza stylówka idealna na przejściową pogodę. Nonszalancji dodaje biała koszula. Na luzie, niezobowiązująco.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

kurtka – Bershka
koszula – Ralph Lauren, vintage
sweter, spodnie, pierścionek, okulary – H&M
torebka, naszyjnik – @
buty – Adidas