W moim przypadku, turkusu nigdy za wiele! Dziś prezentuję kombinezon – debiut w mojej szafie. Uśmiechał się do mnie z wyprzedażowego wieszaka, nie mogłam mu się oprzeć. Muszę przyznać, że obok sukienki maxi, jest on świetną alternatywą dla „nie mam się w co ubrać”. Dorzucam parę wakacyjnych dodatków i jestem gotowa do wyjścia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

okulary, naszyjnik – @
kombinezon – H&M
torebka, bransoletki – Primark
sandały – Cropp